Strona główna Autorzy Posty przez Zygmunt Cynar

Zygmunt Cynar

Zygmunt Cynar
349 POSTY 0 KOMENTARZE
Dziennikarz polonijny w Kanadzie. Aktywny w latach 1970 - 2018.

Koncert z muzyką Antonina Dworzaka dał początek obchodom 100-lecia Niepodległości w Edmonton

Ten niepowtarzalny koncert w sobotę 17 marca br. dal początek wspólnym obchodom 100-lecia Niepodległości z przyjaciółmi z Europy Centralnej: Czechów, Słowaków i Węgrów, świętujących w 2018 r. odzyskanie lub uzyskanie niepodległości, dla których niepodległość jest równie ważna, co dla Polaków.
Wykonawcami koncertu była para świetnych pianistów: Mikołaj Warszyński i Zuzana Simurdova wraz z kwartetem smyczkowym, składającym się z najwyższej klasy muzyków Edmontońskiej Orkiestry Symfonicznej: Eric Buchmann i Laura Veeze – skrzypce, Clayton Leung – altówka i Rafael Koekman – wiolonczela.
W koncercie wzięli udział przedstawiciele wymienionych grup etnicznych, obecni byli konsulowie honorowi Polski i Czech: John Szumlas i Jaroslav Jerry Jelinek oraz Janusz Tomczak, prezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej w Albercie. Po koncercie-owacje i kwiaty dla artystów.

Jest to pierwszy koncert z wielu, zorganizowany z okazji stuletniej rocznicy niepodległości Polski, Czech, Słowacji i Węgier, przy współpracy Czechów, Słowaków, Polaków i Węgrów, działających w Albercie.
Duże wydarzenie kulturalne na rozpoczęcie obchodów 100-lecia Niepodległości Polski w Edmonton było hołdem oddanym artystom, którzy w czasie zaborów odgrywali ogromną rolę w umacnianiu świadomości narodowej.

 

 

 

The Canadian Polish Youth Friendship Society of Edmonton ma nowy zarząd.

Na Walnym Zebraniu „The Canadian Polish Youth Friendship Society” (poprzednia nazywa, Koło Przyjaciół Harcerstwa) w dniu 10 marca 2018 r. wybrano Nowy Zarząd w następującym składzie:

Prezes                      Wojtek Hanula

Wiceprezes             Władek Szwender

2-gi Wiceprezes      Edzio Leszczyński

Sekretarz                 Krystyna Dembowska

Skarbnik                  Danuta Zalewska

Członkowie zarządu;

Tomasz Mikołajczyk

Paweł Stefańczyk

Jacquie Holko

Kai Suhr

Komisja rewizyjna;

Helena Rybak

Jadwiga Nowosiad

Janusz Kozik

Janusz Wyka

Gratulujemy nowemu zarządowi i życzymy wielu sukcesów w pracy na rzecz Harcerstwa

 

 

Międzynarodowy Dzień Kobiet obchodzono na zebraniu Towarzystwa Polsko-Kanadyjskiego

Tradycyjnie podczas miesięcznego zebrania Towarzystwa Polsko-Kanadyjskiego, które odbyło się 11 marca br. świętowano Dzień Kobiet. Po komentarzu aktualnym wszyscy obecni panowie odśpiewali paniom tradycyjne “Sto lat”, a następnie wręczyli kwiaty wszystkim obecnym na zebraniu paniom z życzeniami wszelkiej pomyślności.

Uroczystość uświetniła obecność znakomitych artystów: Zuzany Simurdovej i Mikołaja Warszyńskiego, którzy po koncercie dedykowanym Paniom zaprosili wszystkich na koncert prezentowany przez „Czechoslovak Society of Arts and Sciences of Alberta” we współpracy z „Mazurka Music and Art Society” i jest częścią serii koncertów z okazji 100-lecia (1918-2018) Niepodległości Polski, Czech, Słowacji i Wegier. Koncert odbędzie się w sobotę 17 marca o godz. 19: 30(7:30 pm) w sali koncertowej “Muttart Hall of Alberta College”, adres: 10050 MacDonald Dr.

W trakcie Zebrania zgodnie ze Statutem TPK w poczet organizacji przyjęto nowych członków. Nowi członkowie są zawsze mile widziani.

 

 

Msze św. za Ojczyznę w kosciele Różańca Świętego

Parafia Różańca Świętego w Edmonton zaprasza do modlitwy za Ojczyznę w roku 100lecia odzyskania niepodległości. Modlitwy za Ojczyznę w ramach 9-cio miesięcznej nowenny rozpoczęły się Mszą św. w niedzielę 11 marca 2018 r. o godz. 10:30. Mszę odprawił ks. Mieczysław Burdzy, OMI i ks. Tomasz Jarosz, OMI. Msze za Ojczyznę będą odprawiane 11. dnia każdego miesiąca od marca do listopada. W obchodach 100. rocznicy odzyskania niepodległości będą również modlitwy w intencji Polaków w kraju i za granicą.

Poniżej daty i godziny Mszy św. za Ojczyznę

11 kwietnia, środa godz. 19:00
11 maja, piątek godz. 19:00
11 czerwca, poniedziałek godz.  19:00
11 lipca, środa godz.  19:00
11 sierpnia, sobota godz. 18:00
11 września, wtorek godz.  19:00
11 października, czwartek godz. 12:00
11 listopada, niedziela godz. 9:00 i 10:30

 

 

Ostatnia Droga Marii Carlton

8 marca br. w kościele Matki Bożej Królowej Polski edmontońska Polonia pożegnała świętej pamięci Marie Carlton. Oprócz rodziny, przyjaciół i najbliższych, żegnali Ją przedstawiciele organizacji polonijnych. Na uroczystościach pogrzebowych obecny był John Szumlas, Konsul Honorowy RP w Edmonton i Janusz Tomczak, Prezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej w Albercie.

Polonia straciła osobę bezgranicznie oddaną sprawie polskości, była przykładem patriotyzmu i dumy narodowej. Polonistka po Uniwersytecie Jagiellońskim pracowała w Polsce przez około 8 lat w branży wydawniczej— jako korektorka i redaktorka Wydawnictwa Poznańskiego. Równocześnie prowadziła przez ponad dwa lata badania naukowe związane z życiem i twórczością Marii Ko­nopnickiej. Plon tych badań opublikowano w 14. tomie Nowego Korbuta — wydawnictwie Instytutu Badań Literackich przy PAN. Udało jej się przy okazji odnaleźć i cofnąć o 5 lat debiut literacki tej poetki, co uważa za prawdziwy i chyba największy sukces swojej polonistycznej kariery.

W Kanadzie pracowała przez wiele lat w drukarstwie. W r. 1984 za­łożyła własną firmę zecerską pod nazwą Multilingual on Whyte, zaj­mując się składem drukarskim tekstów obcojęzycznych, w tym tekstów we wszystkich językach słowiańskich. Firma prosperowała dobrze — do r. 1992.

W latach 1987-93 była współautorką i redaktorką kilku książek polonijnych, w tym ponad pięćsetstronicowej historii edmontońskiego harcerstwa, nad którą spędziła ponad dwa lata życia (1990-92). Pierwszą z tych książek, wyłącznie jej autorstwa, był zbiór esejów zatytułowany Towarzystwo Polsko-Kanadyjskie (Edmonton) 1927-1987. Napisana ładnym językiem, starannie udokumentowana książka jest dla tej orga­nizacji prawdziwym pomnikiem — sercem zbudowanym. Maria wspominała prace nad tą publikacją, jako najprzyjemniejszą z wszystkich prac nad monografiami czterech organizacji, jakie miała okazję w naszym środowisku współtworzyć i za jakie odpowiadała technicznie. Wszystkie te książki są trwałym i walnym wkładem do historii Polaków w Edmon­ton.

Od marca 1995 r. była redaktorką naczelną dwutygodnika po­lonijnego „Kulisy Polonii”.

Nieoceniona korektorka. Talent literacki. Marzyła o napisaniu emigracyjnej epopei. („Noce i dnie” imigracji polskiej). Chciałaby w życiu rzeczy niemożliwej — usatysfakcjonować wszystkich na raz i każdego z osobna. Istnienie Kulis to przede wszystkim jej zasługa.

Do Kanady przybyła turystycznie do wuja matki (farmera) w 1972 roku. Status imigrantki otrzymała w niecały rok póź­niej, jeszcze w ramach poprzed­nich przepisów imigracyjnych. (Do października 1973 r. każdy turysta w Kanadzie mógł się starać o pozostanie w tym kraju na stałe.) Gorzej było z zezwo­leniem na pobyt stały za granicą ze strony polskich władz komu­nistycznych. Dwukrotnie od­mówiono jej paszportu zwanego konsularnym, co oznaczało, że nie mogła wrócić do Polski w celu odwiedzenia matki i licznego rodzeństwa. W związku z tym po trzech i pół roku pobytu w Kanadzie wróciła do kraju na stałe. Dopiero po wyjściu w Polsce za mąż za Kanadyjczyka władze PRL-u przyznały jej upragniony paszport konsularny.

Z okazji 100-lecia Osadnictwa Polskiego w Albercie Maria brała udział w zorganizowaniu wystawy po­lonijnej w Domu Polskim (była odpowiedzialna za prasę i książki). Ponadto w tomie wydanym z tej samej okazji, zatytułowanym Polonia in Alberta 1895-1995, opublikowała artykuł o polskich organizacjach w Edmonton.

Polonistka i redaktorka z prawdziwego zamiłowania, współredagowała przez kilka lat „Informator” Federacji Polek w Kanadzie, dając istotny wkład w tworzenie tego pisma, to dzieki niej „Informator” stal sie pismem wydawanym profesjonalnie. Działalności Federacji Polek w Kanadzie przyświecają dwa cele: wzajemna pomoc i wprowadzenie zorganizowanych Polek do Polonii kanadyjskiej. Maria wspominała wiele kobiet, które dały jej „Pomocną dłoń Wśród nich wyróżniały się Janina Muszyńska i Śp. Joanna Matejko. Niejednokrotnie powtarzała, że nig­dy nie zapomni o tym, że to Federacja Polek w Kanadzie Ogniwo Nr 3 w Edmonton pomogła jej w r. 1986 sprowadzeniu na stałe z Niemiec do Kanady brata — Jozefa Lenika.

Była szczęśliwą zoną Terence Carlton, Kanadyjczyka, profesora na Wydziale Języków Nowożytnych (przedtem był to Wydział Slawistyki i Studiów Wschodnioeuropejskich). Maż zna i lubi język polski do tego stopnia, że w dużej mierze finansował dwutygodnik polonijny „Kulisy Polonii”.

Za swe zaangażowanie społeczne i propagowanie ważnych akcji polonijnych na lamach prasy Maria Carlton otrzymała Złota Odznakę honorową KPK (w 1995 r.) i Srebrna Odznakę KUL (w 1999 r.).

Jej praca przynosiła jej uznanie nie tylko w Albercie. Maria Carlton — skromna, życzliwa, o wielkim sercu Polka. Oddana Żona, kochająca siostra, ale też dla wielu, kochana ciocia. Ciocia, która zawsze troszczyła się o rodzinę.

Wraz z Kongresem Polonii Kanadyjskiej, sponsorowała wielu Polaków do Kanady, nie tylko krewnych. Pomagała polskim emigrantom, aby mogli mieć szanse na lepsze życie w tym kraju. Bo taka właśnie była — niezwykle czuła na ludzką niedolę i problemy. Miała wielu przyjaciół w Kanadzie i w Polsce, i przyjaźnie te, często zawarte w latach młodości, kontynuowała do ostatniego dnia. Będziemy wszyscy za nią tęsknić.

Ufamy, że tam, gdzie jest obecnie jest szczęśliwą..

Zdjecia i tekst: Zygmunt Cynar – Polonia Edmonton News

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dzień Myśli Braterskiej 2018 w Edmonton

W Edmonton uroczystości dla uczczenia Dnia Myśli Braterskiej rozpoczęły się w niedzielę 25 lutego 2018 r. uroczystą Mszą Świętą w kościele Różańca Świętego a następnie w Domu Polskim odbył się uroczysty Kominek, zorganizowany przez edmontoński Szczep Harcerek „Beskidy” i Hufiec Harcerzy „Pomorze”.
Goście na Kominku byli zachwyceni bogatym programem artystycznym, który został przygotowany przez instruktorki: Yvonne Zalewski-Evoy, Anettę Malczewski-Dembowski, Monikę Mahinay, Anię Ottowicz i instruktora Czarka Dembowskiego pod troskliwą opieką hm. Krystyny Dembowskiej.
Gawędę na tegoroczny Dzień Myśli Braterskiej przygotował hm. ks. Władysław Karciarz, której tematem było „Braterstwo”. W uroczystości wzięło udział wielu skrzatów, zuchów, harcerek i harcerzy oraz wielu instruktorów i entuzjastów harcerstwa.
Uroczystość zaszczyciła swoją obecnością p. Janina Muszyńska, wielka orędowniczka harcerstwa w Edmonton. Miłym akcentem uroczystości było odśpiewanie p. Janinie tradycyjnego „100 lat” z okazji jej urodzin. Druhna hufcowa Agata Starczyk, specjalnie na tę okazję przyjechała z Calgary. Obecni byli przedstawiciele organizacji polonijnych, kombatantów i młodzieży z prezesem Kongresu Polonii Kanadyjskiej w Albercie Januszem Tomczakiem, rodzice, Księża z polskich parafii i Siostry Służebniczki NMP.

Po kominku zaproszono wszystkich na wspólny poczęstunek przygotowany przez rodziców. Działalność harcerska zgodna z ideałami zawartymi w Prawie i Przyrzeczeniu, które między innymi charakteryzuje braterstwo, patriotyzm, sprawiedliwość i wzajemną pomoc zawsze była, jest i będzie przedmiotem największej troski w działalności polonijnej.
„The Canadian Polish Youth Friendship Society of Edmonton” to organizacja wspierana również przez inne organizacje polonijne, która okazuje szczególną troskę i głębokie zaangażowanie w sprawy prawidłowego funkcjonowania jednostek harcerskich. Działalność tej organizacji jest kontynuacją chlubnych tradycji harcerskich i patriotycznych poza granicami Polski.
Kiedy w 1911 roku Andrzej Małkowski przeszczepiał na grunt polski skauting generała R. Baden-Powella i zakładał pierwsze drużyny harcerskie we Lwowie, zapewne nie przypuszczał, że harcerstwo w swej najczystszej formie będzie się rozwijać niemal na wszystkich krańcach ziemi, sięgając nawet podnóża Gór Skalistych. Tak się też stało, tu w stolicy Alberty — prowincji otoczonej z jednej strony wspomnianymi górami, a znanej w świecie nie tylko z pszenicznych pól i przemysłu naftowego, ale i z Igrzysk Narodów Wspólnoty Brytyjskiej (1978), z Olimpiady Zimowej w Calgary (1988) i z jednej z najlepszych drużyn hokejowych Kanady z legendarnym Wayne’em Gretzkym.
Harcerstwo działa tutaj od 1954 roku w ramach Związku (Wolnego) Harcerstwa Polskiego poza Granicami Kraju. Jest cząstką większej „rodziny” kanadyjskiej zarejestrowanej w tej przybranej ojczyźnie pod nazwą Polish Scouting Association of Canada Incorporated.

Aspekty życia harcerskiego są różnorodne a bogactwo jego jest ogromne: trud instruktorów i trwałe wartości, jakie w imię służby Bogu zdołali przekazać młodzieży polskiego pochodzenia na obczyźnie w ciągu 64 lat.
Na wszelkie przejawy agresji, nietolerancję, apatię, beznadziejność i egoizm — wartości wnoszone przez harcerstwo stanowią cenne przeciwdziałanie. Przynależność do drużyny harcerskiej budzi w młodych ludziach poczucie własnej wartości i wiarę we własne siły. Uczy ich nie tylko współczucia, ale i wyzwala w nich wolę do roztaczania opieki i obrony nad słabszymi przed krzywdą.
Jakże często na skutek środowiskowych zaniedbań wychowawczych młodzież wchodzi w konflikt z prawem, poznaje smak alkoholu czy narkotyków.
Harcerstwo uczy dzieci i młodzież, humanitarnego stosunku do drugiego człowieka, słabego, cierpiącego, którym bardziej niż innym pomocna jest dłoń opiekuna, ciepło rodzinne i uśmiech. Rodzice są przekonani, że zajęcia na zbiórkach, biwaki i obozy harcerskie są znacznie bardziej pożyteczne od gier komputerowych, które często prowadzą do wyobcowania młodych ludzi.
Dziecko można zapisać do harcerstwa już od 5. roku życia. Czy warto zapisać dziecko do harcerstwa? – odpowiedź można znaleźć na stronie: http://dziecisawazne.pl/harcerstwo-czy-warto-zapisac-dziecko/
Zbiórki w Edmonton: Skrzaty – Zuchy – Harcerki. Kontakt: Iwona Zalewska, Sam. p.o. Szczepowa E-mail: beskidy@mlodybor.zhpkanada.org Tel: .780.863.1705

Zdjęcia i tekst przygotował: Zygmunt Cynar – Polonia Edmonton News

https://www.facebook.com/PoloniaEdmonton/videos/1737578559597729/

Obchody Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego w Edmonton

„Dwie Kultury Razem” to hasło tegorocznych obchodów Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego ustanowionego przez UNESCO 17 listopada 1999 roku.
Data ta upamiętnia wydarzenia, które miały miejsce w Bangladeszu, gdzie w 1952 roku podczas jednej z demonstracji zginęło pięciu studentów. Domagano się w niej nadania językowi bengalskiemu statusu języka urzędowego. Święto, więc ma za zadanie dopomóc w ochronie różnorodności językowej, jako dziedzictwa kulturowego.
Od 1950 r. ogólnie zaniknęło już ponad 250 języków. Jak podaje UNESCO, ludzkość posługuje się 6911 różnymi językami. Naukowcy jednak ostrzegają, że jeszcze w tym wieku wiele z nich może zaniknąć. Czynniki demograficzne społeczne i polityczne przyczyniają się bowiem do gwałtownego zaniku wielu języków ojczystych.
Polszczyźnie jednak nie grozi wyginięcie. Takie obawy głosili, jeszcze przed kilkoma laty językoznawcy, te niepokoje, przede wszystkim wynikały z ekspansji języka angielskiego, jako tego silniejszego, który mógłby stanowić zagrożenie dla polszczyzny. Jednak ten pogląd nie miał wielu zwolenników.
Polszczyzna jest jednym z 25 największych języków na świecie – posługuje się nią ponad 40 milionów ludzi w Polsce i poza jej granicami.
W dniu 24 lutego 2018 r. już po raz 15-sty z kolei uroczyście obchodzono w naszym mieście Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Doniosła uroczystość, która miała miejsce we Włoskim Centrum Kultury została zorganizowana przez “The International and Heritage Languages Association” (IHLA). IHLA jest organizacja, której celem jest popieranie zachowania języka ojczystego i propagowanie języków międzynarodowych, pomaganie w rozwoju językoznawstwa i udostępnianie niezbędnych do tego środków oraz kształcenie nauczycieli i pomoc w rozwijaniu ich kwalifikacji językowych.
Swoją obecnością uroczystość zaszczycili: David Eggen, Minister Edukacji w Albercie, Don Iveson, Burmistrz Edmonton i Thomas Łukaszuk, były Wicepremier i Minister Edukacji prowincji Alberta. Wszystkich obecnych powitała dr Antonella Cortese, prezes IHLA. Mistrzami Ceremonii byli: Melody Kostiuk and Mike Ettrich
Słowo końcowe z podziękowaniem dla wszystkich powiedziała Renata Krawczyk, wiceprezes IHLA.
Edmonton jest chyba jednym z niewielu miejsc na kontynencie amerykańskim, gdzie to święto obchodzi się w szczególny sposób, uroczyście, spontanicznie, wesoło i z poczuciem dumy narodowej.
Wydarzenie w naszym mieście było również okazją do celebrowania kultury i języka ponad 20. grup etnicznych w Edmonton, ale również okazją do wyrażenia uznania nauczycielom za ich trud w pracy nauczycielskiej oraz rodzicom za podtrzymywanie znajomości języka ojczystego u swoich dzieci.
W bogatym programie uroczystości były wystawy, występy zespołów tanecznych i przemówienia gości.
Polonijna obecność w dużym stopniu przyczyniła się do celebrowania naszego Języka Ojczystego. Na stoiskach zorganizowanych przez polskie szkoły sobotnie: im. Henryka Sienkiewicza, im. Marii Chrzanowskiej i całodzienny Angielsko-Polski Program Szkolny im. Jana Pawła II pokazano osiągnięcia uczniów na wielu ilustracjach. Mówcy na tej uroczystości podkreślali duże znaczenie w utrzymaniu i rozwoju języka ojczystego, ale również w pogłębianiu znajomości innych języków, które w zmieniającym się świecie będą odgrywać dużą rolę w tolerancji, rozumieniu innych kultur i wspólnym dialogu. W Kanadzie ludzie mówią wieloma językami i ten kraj dba o zachowanie tych języków, jak również odrębności kulturowej.
Dzięki językowi ojczystemu utrzymujemy w tym kraju narodową tożsamość – czujemy, że należymy do jednej wspólnoty, w której wyrażamy swoją kulturę i wartości. Jest częścią każdego z nas – mówimy nim niemal od urodzenia, w nim wyrażamy nasze myśli i miłość, bo najpiękniejsze słowa w każdym języku to słowa „Kocham Cię” i mają one szczególne znaczenie wtedy, kiedy Twoje dziecko wypowiada je Tobie w twym języku ojczystym.
Znajomość większej ilości języków stwarza dużo możliwości. Dla wielu z nas, którzy wybrali Kanadę, jako kraj swojego osiedlenia, jest rzeczą naturalną, że nasze dzieci powinny uczyć się języka polskiego. Jest to nasze dziedzictwo, które pragniemy przekazać naszym dzieciom. W obecnych czasach wielu młodych Polaków urodzonych poza granicami Polski wykorzystuje zmiany zachodzące w Polsce i z dużym powodzeniem rozwija tam karierę zawodową lub studiuje na uniwersytetach.
Obecność Polski w Unii Europejskiej i postępująca globalizacja daje szansę zawodowego sukcesu ludziom polskiego pochodzenia z dobrą znajomością języka polskiego.
Miasto Edmonton jest jednym z niewielu miejsc poza granicami Polski, gdzie polskie dzieci mają znakomitą szansę nauki języka polskiego: może to być w całodziennej szkole w St. Basil gdzie mieści się Angielsko-Polski Program Szkolny im. Św. Jana Pawła II lub w szkołach sobotnich im. Henryka Sienkiewicza i Marii Chrzanowskiej.
Założyciel IHLA świętej pamięci Sab Roncucci powiedział kiedyś, że „W naszym świecie przyszłość będzie należeć do tych, którzy będą mogli porozumiewać się i wspólnie pracować, znając więcej niż jeden język”.
Z. Cynar – Polonia Edmonton News

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

19 lutego obchodzimy Dzień Rodziny

W dniu 19 lutego w Albercie i innych prowincjach Kanady obchodzi się Dzień Rodziny, i o tym dniu warto rozmawiać. W Kanadzie po raz pierwszy obchodzono ten dzień w naszej prowincji Alberta w 1990 roku. W roku 1989 ówczesny premier Alberty Don Getty po intensywnej debacie zdołał przekonać parlamentarzystów, że Dzień Rodziny to bardzo ważny dzień dla społeczności w naszej Prowincji.
Dzień ten ma na celu zwrócenie uwagi społeczeństwa na szczególną rolę rodziny, jako podstawowej komórki społecznej oraz na zagadnienia związane z problemami rodziny. Z badań wielu ekspertów zajmujących się sprawami rodziny dowiadujemy się, że współczesna rodzina znajduje się w sytuacji kryzysu. Kryzys rodziny to najpierw kryzys małżeństwa. Epidemia rozwodów w dzisiejszym społeczeństwie jest groźniejsza niż różne epidemie atakujące ciało ludzkie.
Według statystyk, co trzecie polskie małżeństwo kończy się rozwodem. Poza Europą do krajów, w których stosunkowo dużo małżeństw kończy się rozwodami należą: Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Japonia. Z danych opublikowanych w 2008 roku wynika, że w Kanadzie 43,1 proc. małżeństw kończy się rozwodem przed złotymi godami.
Rozwody niszczą to jedyne, niezastąpione środowisko rodzinne. Pierwszym, naturalnym i podstawowym środowiskiem każdego dziecka wpływającym na jego wielostronny rozwój, a także i społeczny jest rodzina. Człowiek potrzebuje miłości i życzliwości w swym życiu. Rodzina ma wielkie zadanie do spełnienia. Ma wychować dzieci dla siebie i dla społeczeństwa. Żadne zakłady społeczne czy państwowe nie zastąpią dzieciom naturalnej, zdrowej moralnie rodziny. W rodzinie ma się dowiedzieć, co jest dobre a co złe, ma się nauczyć spełniać dobre uczynki a unikać złych rzeczy.
Rodzina to szkoła wychowania społecznego, zwłaszcza rodzina o większej liczbie dzieci. Coraz mniej takich rodzin, gdzie żyją pod jednym dachem rodzice i dzieci, dziadkowie i wnuki. W ramach szerszej grupy rodzinnej tak pojęta rodzina dawała więcej okazji do wychowania społecznego niż mini rodzina złożona tylko z rodziców i dzieci. Dawała też więcej możliwości do wzajemnej pomocy w wychowaniu dzieci czy pielęgnacji chorych i starców. Dziś najczęściej starych rodziców umieszcza się w domu starców.
Chociaż rodzina potrzebuje specjalnej intymności życia i suwerenności, nie może być całkowicie zamknięta dla drugich, dla innych rodzin. Rodziny mają wiele wspólnych interesów, by łączyć się w rodzinę rodzin np. w dziedzinie wychowania, szkolnictwa, programów szkolnych, spraw ekonomicznych, wspólnych rozrywek i rekreacji oraz środków masowego przekazu. Rodziny muszą zdawać sobie sprawę ze złych skutków gier komputerowych czy filmów wyświetlanych w kinach lub w telewizji zawierających pochwalę zła moralnego. Programy takie szerzą zło powoli i niepostrzeżenie, wsiąkają kropla po kropli w umysły ludzkie, a wywierają wielce ujemny wpływ na wychowanie młodzieży. Należy położyć zdecydowany kres wulgaryzacji życia codziennego, wyrażającej się nie tylko w przekleństwach, ale również w przestępczości i przemocy, a jest to osiągalne tylko w zdrowej, zjednoczonej i społecznie zaangażowanej rodzinie. Należy przywrócić młodzieży szczerość, uczciwość, obowiązkowość, szacunek i poczucie własnej godności. Dobrze spełniony obowiązek w dobrej rodzinie daje więcej szczęścia niż osiągnięcie jakichś egoistycznych celów.
Rodziny polskie były źródłem mocy hartu, braterstwa i przetrwania w ciągu okrutnej okupacji niemieckiej. Zdrowa chrześcijańska polska rodzina i teraz jest jak gdyby schronem i twierdzą polskiego ducha, narodowej tradycji i Wiary.
Obecnie znajdujemy się na niebezpiecznym zakręcie dziejowym. Żyjemy w epoce gwałtownych przemian społecznych i ekonomicznych. Wielkiego postępu technicznego, zamętu myślowego i tragicznego zaniku wartości. Wielu rozsądnych ludzi szuka sposobów rozwiązania problemu „moralności współczesnego społeczeństwa”
W tych to skomplikowanych warunkach i okolicznościach potrzebna jest bardzo wnikliwa analiza rzeczywistości i równocześnie przedstawianie ideału rodziny oraz wskazanie środków do jej odnowy.
„Przyszłość ludzkości przebiega przez rodzinę” stwierdził Ojciec Święty Jan Paweł II, bo wszystko to, co czynimy w przekonaniu, że jest dobre w naszej rodzinie będzie równocześnie działaniem na rzecz lepszego świata.

Happy Family Day 2018

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Misjonarz Marek Ochlak dziękuje i pozdrawia z Madagaskaru

Kochani Przyjaciele Misji z Edmonton !
Długo się nie odzywałem, ale pracy dużo i czasem nie nadążam. Najpierw dziękuję za kolejne przekazanie Waszego daru dla misjonarzy, które mój ekonom delegatury o. Adam mi je wpłaca na moje konto w Morondava. Jak tam jestem to mogę je wypłacać. Jeszcze raz dzięki.
Radosna wiadomość to ta, że dzięki Wam nasze dzieci z Befasy mają firmowe koszulki szkolne, w które dziś po raz pierwszy się ustroiły. Radości było wiele, a chyba najwięcej tej radości to miałem ja!!!
Prześle kilka zdjęć, abyście i Wy mogli radować się radością szkoły w Befasy !!!
Piękne dzięki w imieniu dzieci!
Dzięki Waszej pomocy mogę pomagać naszym dzieciom w przeróżny sposób. Teraz jest trudny czas dla moich parafian, gdyż pierwsze zbiory zaczną się pod koniec marca, a nawet na początku kwietnia. Na szczęście mamy deszcz, o który modliliśmy się przez cały tydzień. Był to tydzień modlitw o bezpieczeństwo dla naszego miasteczka i o deszcz. Pan Bóg jest łaskawy, bo od zeszłego wtorku ciągle pada. Bogu niech będą dzięki!
Z bezpieczeństwem też się poprawiło, bo sprowadzono wojsko do naszego miasteczka, które musimy żywic. Takie są realia!
Sytuacja była naprawdę trudna. Podczas trzech miesięcy wykonano kilka egzekucji publicznych na złapanych bandytach, a potem zemsta towarzyszy tych, którzy zostali straceni i wszystko kołem się toczy. Ale się rozpisałem!
Niech to wystarczy, ale chcę się z Wami dzielić tym, czym żyje na mojej misji w Befasy, bo jesteście jej częścią.
Z modlitwą,

O. Marek OMI

Walentynki w Środę Popielcową?

Środa Popielcowa w tym roku wypada 14 lutego. Wielu katolików zadaje sobie pytanie, jak zachować się w ten dzień, jeśli koliduje ze świętem zakochanych. Dzień zakochanych można, a nawet trzeba celebrować we wtorek, czyli w jego wigilię – radzi ksiądz Lech Łuba, proboszcz parafii w Suwałkach. Niektórzy świętowanie Walentynek zaczęli już w ub. tygodniu. Wiele imprez walentynkowych odbyło się w miniony weekend.

Na przykład w niedzielę 11 lutego odbyło się zebranie miesięczne w atmosferze Walentynkowej Towarzystwa Polsko-Kanadyjskiego. Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze zbliżającego się święta wszystkich zakochanych, i aż trzykrotnie zaśpiewano tradycyjne 100 lat oraz złożono życzenia urodzinowe dla p. Janiny Muszyńskiej, p. Aleksandry Kosińskiej i p. Adolfa Wątka.

W podniosłej atmosferze spotkania do grona członków Towarzystwa zostały przyjęte p. Zofia Hliwa i p. Halina Ciepły.

Spotkanie było również okazją, aby serdecznie podziękować p. Lili Futerskiej, byłej p. prezes za jej wzorowe przewodzenie, pełne zaangażowania, dbałość i troskę o sprawy organizacyjne w jej czteroletniej kadencji. Wręczenie bukietu kwiatów przez p. prezes Marylę Hasek, cieple słowa i gromkie brawa ze sali były wzruszającym momentem.

Spotkanie upłynęło w miłej, serdecznej atmosferze przy wspólnym poczęstunku i dźwiękach muzyki.

 

 

 

X