Strona główna Autorzy Posty przez Zygmunt Cynar

Zygmunt Cynar

Zygmunt Cynar
349 POSTY 0 KOMENTARZE
Dziennikarz polonijny w Kanadzie. Aktywny w latach 1970 - 2018.

Polonia Edmontońska Wita Delegatów na XXXVI Walny Zjazd Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Kanadzie

 

W dniach 15 – 18 maja 2015 r. będzie obradował w Edmonton XXXVI Walny Zjazd Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Kanadzie. W Zjeździe wezmą udział delegaci reprezentujący 19 Kół SPK rozsianych po całej Kanadzie.  W uroczystym bankiecie, który odbędzie sie z tej okazji w sobotę 16 maja w Domu Polskim, zaszczyci swoją obecnością wielu dostojnych gości: Marcin Bosacki – Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Kanadzie, Pułkownik Cezary Kiszkowiak – Attaché Obrony Rzeczypospolitej Polskiej w Kanadzie, Krzysztof Olendzki – Konsul Generalny RP w Vancouver. Trzyosobowej delegacji z Polski będzie przewodniczył Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Ciechanowski.

Stowarzyszenie Polskich Kombatantów w Kanadzie jest organizacją kombatancką, zrzeszającą żołnierzy polskich, którzy walczyli o wolność, suwerenność i niepodległość Ojczyzny w formacjach Wojska Polskiego na wszystkich frontach, sojuszniczych armii państw koalicji antyhitlerowskiej, podziemnych organizacjach ruchu oporu oraz byłych więźniów hitlerowskich obozów koncentracyjnych i stalinowskich łagrów.

Zakończenie II wojny światowej zmusiło dziesiątki tysięcy Polaków do pozostania na emigracji. Ponad 60 tysięcy Polaków, głownie żołnierzy z polskich jednostek wojskowych walczących na froncie zachodnim, którym nie dane było wracać do kraju ojczystego, przyjechalo do Kanady.

 Ta trudna decyzja to również ostre przeciwstawienie się narzuconej Polsce przemocy i sytuacji politycznej, która była dla nich nie do przyjęcia. Była to decyzja kontynuowa­nia walki o Polskę Wolną i Niepodległą, zgodnie ze złożonym jeszcze w 1945 roku ślubowaniem: „Zespoleni z dążeniami całego narodu, tak w kraju, jak i na Obczyźnie, ślubujemy trwać nadal w walce o wolność Polski bez względu na warunki, w których nam przyjdzie żyć i działać”. W tych trudnych dniach, które nie szczędziły żołnierzom-uchodźcom przygnębienia, a często i upokorzeń, prawdziwym wsparciem kombatanckiej doli na obcej ziemi, stało się powstałe po wojnie Stowarzyszenie Polskich Kombatantów w Kanadzie.

Stowarzyszenia, które zasługuje na  najwyższe uznanie i podziw za jego działalność w propagowaniu wartości patriotycznych. Członkowie Stowarzyszenia w swoim działaniu zachowali honor, uczciwość i chęć walki o ojczyznę zgodnie z hasłami na sztandarach Bóg, Honor, Ojczyzna. Nie da się ocenić wkładu jaki Stowarzyszenie wniosło w rozwój Polonii, Polski i Kanady podtrzymując  narodowe tradycje, język i kulturę z fundamentem i zapleczem kolejnych pokoleń Polaków w Kanadzie.

A ich cała droga do wolnej polski trwała ponad 51 lat, aż do momentu, kiedy 22 grudnia 1990 roku  Pan Ryszard Kaczorowski, ostatni Prezydent Polski na uchodźstwie stwierdził, że naród Polski wybrał na swego prezydenta Lecha Wałęsę i postanowił przekazać mu insygnia prezydenckie II Rzeczypospolitej.

Do celów działania SPK należało między innymi: utrzymanie i realizowanie wśród emigracji i społeczeństw krajów osiedlania idei Niepodległej i Wolnej Polski, obrona dobrego imienia Polski i Polaków, współpraca z organizacjami polskimi (od grudnia 1990 roku z Krajem) oraz z kombatan­tami innych narodów, popieranie i prowadzenie działalności kulturalnej, opartej o tradycje narodowe i histo­ryczne związki z kulturą chrześcijańską, popieranie polskiego szkolnictwa i harcerstwa oraz działalności wydawniczej, opieka nad starszymi osobami, pomoc inwalidom wojennym, udział w rozdysponowywaniu pomocy materialnej dla kombatantów, napływającej z różnych źródeł, opieka nad polskimi cmentarzami, miejscami pamieci i pomnikami wojennymi.

Sukcesy SPK w Kanadzie były i są zasługą setek działaczy i  wiernych członków Stowarzyszenia, którzy swą pracę i czas wkładali we współtworzenie polskiego życia społecznego z dala od Kraju. Dzisiaj, gdy Polska – po 50 latach, odzyskała suwerenność, Stowarzyszenie Polskich Kombatantów kontynuuje pracę organizacyjną i charytatywną; pracę, której celem jest pozostawienie dorobku pokoleń kombatanckich następcom – drugiemu i trzeciemu pokoleniu Emigracji. Aby z dala od Ojczyzny, na gościnnej ziemi kanadyjskiej utrzymać tożsamość kulturową na­stępnych pokoleń Polaków.

Na Zjezdzie z pewnością będzie można dużo mówić o przyszłości SPK, o tym kto i jak powinien zadbać o to, by kontynuować tę ogromną pracę, którą kombatanci zaczęli 68 lat temu. Czas nagli, bowiem kombatantów jest coraz mniej a przekazanie choćby całej istniejącej struktury, która jest w rękach SPK, to przecież duże przedsięwzięcie.  Do Stowarzyszenia przychodzą osoby młodsze, ale to wciąż stosunkowo mało. Stowarzyszenie jest otwarte dla wszystkich, prowadzi działalność charytatywną, pracuje dla dobra całej Polonii, broni dobrego imienia Polski i propaguje jej prawdziwą historię – a to tylko niektóre jej cele.

Miejmy nadzieję, że przyszłość Stowarzyszenia  pozostanie w tych, w których biją polskie serca, niezależnie od tego, czy są urodzeni w Polsce czy w Kanadzie, którzy będą pracować dla dobra polskości, czy to w Polsce – czy poza jej granicami – na patriotycznym przykładzie tych, którzy walczyli za Polskę w czasie II wojny światowej, ale nie mogli do niej wrócić.

Serdecznie Witamy w Edmonton i życzymy owocnych obrad.

 Zygmunt Cynar – Polonia Edmonton News

   

INFORMACJA O WYBORACH PREZYDENTA RP – II Tura

Zgodnie z informacją uzyskaną od Konsulatu Honorowego RP w Edmonton, ponowne głosowanie w II turze wyborów prezydenckich w Edmonton odbędzie się w sobotę, 23 maja 2015 r. od godziny 07:00 do godziny 21:00. Głosowanie będzie w siedzibie Obwodowej Komisji Wyborczej Nr 88, pokój 107, 4990 – 92 Avenue, Edmonton, AB. Osoby, które chcą głosować i są już na liście wyborców z pierwszej tury  nie muszą rejestrować się ponownie. Do głosowania w II turze będą mogli zarejestrować się wyborcy, którzy nie zarejestrowali się do głosowania przed I turą. Rejestracja odbywa się przez Internet na Stronie: https://ewybory.msz.gov.pl/

Termin zgłaszania wniosków o wpisanie do spisu wyborców upływa 3 dni przed dniem głosowania, czyli 21 maja 2015 r.

Prawo glosownia w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ma obywatel polski, który:

  1. Najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat,
  2. Posiada ważny polski paszport,
  3. Zostanie wpisany do spisu wyborców.

Uwaga. Obywatele polscy wpisani do spisu wyborców w obwodowej komisji wyborczej na terenie Kanady mogą głosować jedynie na podstawie ważnego paszportu polskiego. Na terenie Kanady nie będzie można głosować na podstawie polskiego dowodu osobistego.

Więcej informacji dotyczących glosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich można znaleźć na stronie Konsulatu Generalnego RP w Vancouver.

 

 

Czy pamiętamy wydarzenie, które miało miejsce 20 lat temu ?

 

Kulisy Polonii Nr 177 May 26 1995

Przyleciał pierwszy czarter

Pierwszy czarter z Polski do Edmontonu przyleciał… Znów my, Polacy w Edmontonie, mamy otwarte okno na Europę i Świat…, po cokolwiek przydługiej zimie. Z samolotu wysiedli nasi najbliżsi: mamy, ojcowie, teściowie. Wszyscy jesteśmy spragnieni informacji nie tylko o naszych rodzinach, ale i o sytuacji politycznej, społecznej – w ojczyźnie. Chociaż polska prasa dostępna jest we wszystkich placówkach polonijnych, bezpośrednie relacje mają całkiem inną wartość.. Zaczynają się więc przysłowiowe „nocne Polaków rozmowy”. Z relacji Polaków, którzy odwiedzili Polskę niedawno, wynika, że źle, że bieda aż piszczy, Od, bezrobocie i w ogóle powszechny bałagan. Często słyszy się zdanie: „Tak marzyłam(-em) o zobaczeniu kraju, ale po miesięcznym tam pobycie już się z tej tęsknoty wyleczyłam(-em). Pewnej grupie Polonii kanadyjskiej, której z różnych powodów nie stać na wizytę w Polsce, tego typu opinie trafiają do przekonania i tworzy się mit. Chcąc poznać sprawę z tzw. pierwszej ręki, poprosiliśmy panią Elżbietę Z, która właśnie przyleciała z Polski na wizytę do rodziny, o BARWNE opisanie sytuacji w Polsce.

Red.: – Pani Elżbieto, czy jest to Pani pierwszy pobyt w Kanadzie? – Tak się złożyło, że w ciągu ostatnich 8 miesięcy jestem po raz drugi w Edmontonie, a więc kraj ten nie jest dla mnie mitem dolarów leżących na ulicy. Rzeczywistość, w jakiej przyszło tu żyć Polakom, poznałam w ubiegłym roku. Wiem, że źródłem utrzymania wielu naszych rodaków jest sprzątanie, mycie garów w restauracjach lub opieka nad dziećmi.

 – Ma Pani więc skalę porównawczą. Jak to wygląda w Polsce? – Najbardziej ubolewam nad tym, że w zachodzących zmianach Polska bierze z Zachodu przykłady najgorsze. Mieszkam w Warszawie, więc bardzo dobitnie widzę te najlepsze i te najgorsze efekty wprowadzania kapitalizmu. Wraz z nim przyszło przede wszystkim bezrobocie, ale uważam, że polski rząd trochę niefrasobliwie oddaje w obce ręce wielkie obiekty przemysłowe, które wcale nie były deficytowe i nasz kraj mógł czerpać z nich korzyści.

 –  Są na pewno też pozytywne aspekty wprowadzanego nowego ustroju w Polsce. – Oczywiście! Polska to kraj wielkich perspektyw w rozwoju gospodarczym, bo rynek polski nadal jest chłonny. Za niewielką opłatą można otworzyć działalność gospodarczą i nikt nie pyta o „experience”. Ci, którzy są pomysłowi i pracowici, wcale nieźle prosperują.

– Podobno szaleje drożyzna i dalsza inflacja złotówki? – Drogo jest w tej chwili na całym świecie. Ale konkretnie mówiąc o Polsce – żyjąc oszczędnie można przeżyć. Wam tu, w Kanadzie, też nie jest lekko, też ceny żywności idą w górę, obciążeni jesteście spłatami za domy, auta, meble. I najgorszy jest ten brak perspektyw na jakąś zmianę. A w „Starym Kraju” jest ich wiele i powstają coraz to nowe możliwości dorobienia się, bo jak wspomniałam wcześniej – rynek jest chłonny.

— Czy nadal w Polsce panuje moda na zachodnie produkty? — Opadły już emocje związane z pojawieniem się na półkach zagranicznych towarów. Ale wtedy byliśmy spragnieni dosłownie wszystkiego po kartkowej szarzyźnie. Obecnie Polacy zaczęli kupować produkty krajowe, bo są tańsze, świeże i bez środków konserwujących.

— Jak kształtują się obecnie zarobki w Polsce? — Przeciętny Polak zarabia 400 nowych złotych, nie jest to dużo, ale będąc oszczędnym można jakoś wyżyć. Słyszałam, że u Was też jedna osoba nie utrzyma rodziny, zarabiając 5 dolarów na godzinę. Oczywiście, przeciętny Polak nie ubiera się w salonie Pierre’ a Carolina, ale Wy też polujecie na wyprzedaż i korzystacie z sieci tanich sklepów typu K–Mart czy Zellers.

— Telewizja CBC wymieniła Polskę jako jeden z najniebezpieczniejszych krajów w świecie. Jak jest w Warszawie? – Jest niebezpiecznie, to prawda. Grasują bandy wyrostków, tworzą się subkultury wśród młodzieży, która jest agresywna, ale to przyszło z Zachodu. Najwięcej zamętu wprowadzają jednak „przybysze” ze Wschodu. Handlują bronią, metalami promieniotwórczymi, czynnie uprawiają prostytucję (damska część), co pewien czas wybucha strzelanina, bo bandy robią między sobą porachunki. Ostatnio z Dworca Centralnego pociąg do Niemiec miał 8 godzin opóźnienia, bo jedni „ruscy” napadli na drugich i prawie całkowicie sparaliżowali ruch na dworcu. Ale oglądając tutejszą telewizję, przy pomocy rodziny, która służy mi za tłumacza, też widzę historie o rozbojach, napadach, gwałtach, a ostatnio wybuch w Oklahoma City. Tak więc nie można sprawy generalizować. W Nowym Jorku też są dzielnice, które normalny człowiek omija z daleka.

– Jak wygląda dzisiaj warszawska ulica? – Nie do poznania. Jest kolorowo, piękne wystawy eleganckich sklepów odzieżowych, kosmetycznych, salonów piękności. Dużo dobrych towarów zarówno polskich jak i zagranicznych. Wszystko ładnie, estetycznie opakowane, rzetelna, fachowa obsługa klientów, na prawdziwie europejskim poziomie. Każda dzielnica Warszawy jest w tej chwili gminą na własnym rozrachunku i jest stosunkowo czysto. Najbardziej denerwuje mnie fakt, że drugi co do wielkości w Polsce Stadion Dziesięciolecia oddano do użytku handlarzom i powstało z niego największe targowisko Europy. Wśród sprzedających przeważają jak zwykle Rosjanie, ale jest też cały sektor wietnamski, chiński i Bóg,/wie jeszcze jakich nacji. Przecież z tego stadionu można było zrobić dla warszawiaków przepiękny ośrodek rekreacyjny, bo nie każdy ma działkę w Aninie czy Miłosnej.

Każdy z przybyłych z Polski pierwszym czarterem gości przywiózł swoje opinie, zapatrywania i poglądy na temat sytuacji politycznej Kraju. To, co powiedziałam, jest tylko i wyłącznie moją osobistą refleksją. Chciałabym tylko na zakończenie jeszcze raz podkreślić, że akcje Polski idą w górę, jest to piękny, gościnny kraj i mimo obecnych trudności jest naszą ojczyzną. Dlatego nie ma co utyskiwać i biadolić, bo nigdzie nie jest lekko. Polacy przebywający na emigracji powinni być dumni, że gdzieś tam za Oceanem jest ich ojczysty kraj, odmieniony, dążący wielkimi krokami do lepszego.

— Dziękujemy za rozmowę i tak ważne dla nas optymistyczne refleksje. Życzymy miłego pobytu w Kanadzie.

Z GOŚCIEM Z POLSKI ROZMAWIAŁA ANTONINA HAŁOŃ

Pani Rachel Notley została wybrana na nowego premiera Alberty.

Nikt nie spodziewał się, że po 44 latach politycznej dynastii konserwatystów dojdzie do tak dramatycznej zmiany władzy, co nastąpiło w wyniku wczorajszych wyborów do parlamentu Alberty.

Nowa Partia Demokratyczna w Albercie (NDP) zdobyła większość w Parlamencie uzyskując 54 mandaty poselskie. Na drugim miejscu uplasowała się Partia Dzikiej Roży (Wildrose) zdobywając 20 mandatów poselskich i na trzecim miejscu zdetronizowana Partia Konserwatywna (PC), tylko z 11 mandatami poselskimi.

Piękno demokracji i mądrość wyborców zadecydowaly, że od władzy została usunięta Partia, która w oczach wyborców straciła zaufanie i wiarygodność. Partia, która w opinii większości wyborców oddaliła się od przeciętnego obywatela, dbając o własny interes i  interes wpływowych korporacji.

Błędem Partii Konserwatywnej było przekonanie, że w Albercie ma ona nieodbieralne prawo rządzenia prowincją, a nie przywilej. Wielu ludzi po dojściu do władzy zapomina, że polityka jest służbą publiczną, a nie wykorzystaniem jej dla własnych dążeń,  celów partii politycznej czy grup interesu.

Z doświadczenia wiemy, że nie jest to łatwe zadanie, bo po fakcie dowiadujemy się, że spośród wybranych znaleźli się tacy, którzy nie spełnili pokładanego w nich zaufania na miarę otrzymanego społecznego mandatu. Coraz częściej słyszy się negatywne opinie o zachowaniu polityków, coraz więcej narasta wątpliwości wśród obywateli, którzy zadają pytania na temat postępowania polityków w służbie publicznej, która przecież powinna być zgodna z jasnymi standardami etycznego zachowania.

Wczorajsze wybory to historyczne wydarzenie i „Cud na Preriach” jak niektórzy to określają. Dzień po wyborach, pomimo ogromnej śnieżycy jaka nas  nawiedziła, jest z nami przesłanie nadziei, odnowy i pozytywnej zmiany w naszej Prowincji.

Nowi Demokraci, miedzy innymi, obiecali znaczne inwestycje w służbie zdrowia i edukacji, obiecali podwyżki podatków korporacyjnych i zwiększenie podatku dochodowego dobrze zarabiających.

Świeże twarze, nowe pomysły i inspirujące inicjatywy, to jest to, czego oczekują wyborcy od nowej,  rządzącej partii w naszej Prowincji.

Z. Cynar – Polonia Edmonton News.

Dzień Polskiego Emigranta i Dzień Flagi Państwowej RP obchodzony w Edmonton, Kanada

10 lat temu miasto Edmonton weszło do historii jako jedyne w Kanadzie, które ogłosiło proklamację uznającą dzień 2 maja Dniem Polskiego Emigranta. W roku 2005 Burmistrz miasta Edmonton Stephan Mandel uroczyście proklamował dzień 2 maja Dniem Polskiego Emigranta, który jest uroczyście obchodzony każdego roku.

W tym roku Polonia w Calgary również celebruje ten dzień po raz pierwszy. 1 maja 2015 r. w  imieniu Rady Miejskiej i mieszkańców Calgary, Burmistrz Naheed Nenshi ogłosił dzień 02 maja Dniem Polskiego Emigranta i dzień 03 maja 2015 r. Świętem Polskiej Konstytucji w Calgary.

Proklamowanie  przez  Edmonton i Calgary 2 maja jako Dnia Polskiego Emigranta  jest dane w dowód uznania za wybitne zasługi społeczności polonijnej w Albercie, wniesione w bogaty rozwój tej pięknej kanadyjskiej Prowincji.

Szczególnie Edmonton w ostatnim dwudziestopięcioleciu  urósł do rangi drugiego, co do wielkości (po Toronto), centrum życia polonijnego w Kanadzie. Dane statystyczne z plasują naszą grupę etniczną w pierwszej dziesiątce najliczniejszych grup etnicznych w Edmonton z liczbą ponad 67 520 tys. osób. W Albercie około 171 tys. osób przyznaje się do polskiego pochodzenia .  Stolica Alberty to nie tylko centrum wielu polonijnych biznesów, ale również centrum bogatej działalności kulturalno-naukowej.

Od momentu, kiedy Stanisław Banach postawił po raz pierwszy stopę na tej pięknej ziemi jest  już 120 lat. Przez ten okres czasu polska społeczność w Albercie przebyła olbrzymią, historyczną drogę. Wiodła ona od prostych, wymagających niezwykłego hartu i odwagi prac osadnika wydzierającego przyrodzie kęsy żyznej ziemi, do prac i funkcji o najwyższym stopniu wiedzy specjalistycznej.

Dziś w polonijnej społeczności w Albercie mamy wielu wspaniałych ludzi nauki, twórców, inżynierów, lekarzy, architektów, prawników, sędziów i pracowników administracji państwowej. W instytutach badawczych w Albercie pracuje wielu znanych polskich naukowców. Imponujące jest ożywienie i rozwój polonijnych biznesów, gdzie Polacy swoim talentem i dużą przedsiębiorczością współtworzą wartości składające się na ogólny dorobek i bogactwo tej malowniczej prowincji.

W Parlamencie Alberty mamy posła polskiego pochodzenia, którym jest Tomasz Lukaszuk, również aktywnie związany ze środowiskiem polonijnym. Z powodzeniem działa w Edmonton placówka Konsulatu RP, z jej Konsulem Honorowym Johnem Szumlasem, która pośredniczy w nawiązywaniu stosunków gospodarczych i handlowych pomiędzy Polską i tą częścią Kanady.

Każda fala emigracyjna staje w konieczności dostosowania się do odmiennych warunków życia w obcym kraju i integracji nowych emigrantów  z nowym środowiskiem. Emigracja, to także umiejętność adaptacji w nowym środowisku przy zachowaniu swej tożsamości. Powstaje wiec pytanie „Jak żyć na Emigracji” Jak zachować swoją odrębność religijną i etniczną? Czy można pozostać Polakiem i jednocześnie być Kanadyjczykiem? Emigracja jest procesem, który powoduje, że narody przestają być jednolitą grupą etniczną. Kanada może być tutaj dobrym przykładem, gdzie Anglosasi i Frankofoni przestają być dominującymi grupami etnicznymi. Taka sytuacja wymaga,  że i my Polacy musimy przystosować się do nowej sytuacji spoleczno-politycznej kraju przez nas wybranego. Emigracja bowiem może przyczynić się do utraty korzeni i tożsamości narodowej, ale może być również dobrodziejstwem  w poszukiwaniu szczęścia i pomyślności z zachowaniem wartości kraju pochodzenia.

Zachowanie tożsamości narodowej poza granicami Kraju było wielką troską naszego Wielkiego Rodaka Św. Jana Pawła II. W roku 1986 na spotkaniu z Polakami w Melbourne w Australii powiedział miedzy innymi „Pragnę przypomnieć wam, drodzy rodacy, podwójną odpowiedzialność za to, w czym tkwią wasze korzenie, wasza tożsamość, a także odpowiedzialność za to, w co wrastacie, co tworzycie – za waszą nową ojczyznę. Tutaj bowiem sprawdza się wartość człowieka, sprawdza się sam człowiek. Ta próba dotyczy jego serca, jego sumienia – tego najbardziej wrażliwego miejsca, gdzie człowiek myśli i czuje i gdzie podejmuje świadome i odpowiedzialne decyzje”

Uroczyste podniesienie Polskiej Flagi w dniu jej święta przed Ratuszem w Edmonton odbyto się w obecności Johna Szumlasa, Konsula Honorowego RP, Teresy Szlamp-Frygi, Prezeski Kongresu Polonii Kanadyjskiej Okreg Alberta, przedstawicieli organizacji polonijnych i mieszkańców Edmontonu.

Biało-czerwona flaga będzie powiewała na maszcie przed edmontonskim Ratuszem przez 2 dni.

Z. Cynar – Polonia Edmonton News

 

 

 

X