Strona główna Wydarzenia / Events Bal walentynkowy na zakończenie karnawału 2015

Bal walentynkowy na zakończenie karnawału 2015

79

Karnawał 2015 zakończony Balem Walentynkowym.

Organizatorzy bardzo serdecznie dziękują wszystkim osobom za wspaniałą, wspólną zabawę „Walentynki 2015”, która miała miejsce 14 lutego w Domu Polskim w Edmonton.

Pani prezes Lila Futerska w imieniu organizatorów, zarządu Towarzystwa Polsko-Kanadyjskiego, serdecznie powitała wszystkich obecnych, złożyła życzenia walentynkowe i życzyła dobrej zabawy.
Romantyczny wieczór, karnawałowe przeboje, smaczne jedzenie i wspaniała atmosfera sprawiły, że impreza trwała jeszcze długo po północy.
Sala była przystrojona kolorowymi balonami z pięknym wystrojem stołów. Karnawałowe rytmy w wykonaniu DJ`a Jarka Jancika  porywały do tańca wszystkie gorące serca. Na parkiecie było tłoczno od roztańczonych i rozbawionych par tanecznych.

Numerowane kotyliony miały cel zapoznawczy poprzez  taniec z nieznaną partnerką bądź partnerem, który nosił ten sam numer. Do dobrej zabawy oczywiście potrzebny był dobry wodzirej. Funkcje wodzireja spełnił Bogdan Konikowski, redaktor naczelny Polskiego Radia Edmonton, jedyny, znany profesjonalny wodzirej w naszej Polonii.
Bal Walentynkowy był okazją do złożenia życzeń urodzinowych osobom, które właśnie w tym dniu obchodziły swoje urodziny, a byli nimi państwo: Maryla i Aurelian Pietraszewscy i Aleksandra Kosińska. Solenizanci zostali obdarowani kwiatami i walentynkowymi upominkami, a wszyscy zebrani na sali nagrodzili ich gromkimi oklaskami.

Organizatorzy również serdecznie dziękują wszystkich osobom, które przyczyniły się do sukcesu tego wydarzenia.

Na szczególne podziękowanie zasługuje zaangażowanie polonijnych mediów, które są reprezentowane przez następujące osoby: Pan Bogdan Konikowski, Polskie Radio Edmonton; pan Franciszek Zalewski, Polski Program Radiowy na stacji World FM 101.7 i pan Grzegorz Pietraszewski, www.poloniaedmonton.com,  które informowały o tym wydarzeniu już od długiego czasu.

Organizatorzy dziękując wszystkim, mają nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się w tak wspaniałym gronie i niesamowitej atmosferze.

Z. Cynar