Wydarzenia / Events

25-lecie Działalności Towarzystwa Żywego Różańca

Podziel się tym artykułem z innymi

W tym roku minelo 25 lat od czasu założenia Towarzystwa Żywego Różańca przy parafii MBKP. Dwadzieścia sześć lat służby, poświęcenia i bezinteresownej pracy dla dobra wspólnoty.

Z inicjatywy ks. M. Fidyki, pierwszego proboszcza MBKP, pierwsze spotkanie miało miejsce 25 marca, 1991 w dolnej sali kościoła MBKP. Na tym spotkaniu zapisało się około 20 osób. Celem Towarzystwa Żywego Różańca była wspólna modlitwa i praca na rzecz nowo tworzącej się wspólnoty parafialnej.

Jeszcze przed pierwszym spotkaniem, ś.p. Stanisława Żydek dała przykład i rozpoczęła zbiórkę wśród swoich znajomych i rodziny na wyposażenie kuchni. Za te pierwsze zabrane pieniądze zostały zakupione talerze i sztućce które służą po dziś dzień. Chociaż początki były trudne, to panie nie zniechęcały się. Z poświęceniem i poczuciem odpowiedzialności zabrały się za zagospodarowanie kuchni i trzymanie pieczy nad tym „gospodarstwem”. W każdą niedzielę przede mszą, Panie znosiły w domu upieczone ciasta, które po mszy św. z kawą sprzedawały. Te spotkania po mszy przy kawie prowadziły do bliższych więzi i wzmocnienia wspólnoty parafialnej.

Na pierwszym spotkaniu, został wybrany zarząd towarzystwa. Były to Pani Jadwiga Łukomska, ś.p. Pani Danusia Holik i Pani Mila Batowska. Te 3 panie były motorem organizacji. Swoim entuzjazmem, zaangażowaniem i doświadczeniem nadały ton całej grupie. Za ich przykładem reszta pań z poświęceniem, ochotą i nie szczędząc pracy i czasu pracowała ula dobra parafii.

Po 8-ciu latach w roli przewodniczącej, Pani J. Łukomska przekazała pałeczką Pani Mili Batowskiej, która piastowała to stano-nisko przez następne 16 lat. W 2B15 roku, została wybrana Pani Marzena Gajewska na przewodniczącą. Towarzystwo Żywego Różańca brało czynny udział w życiu wspólnoty parafialnej. Były wespół organizatorami pikników parafialnych. Na Boże Ciało stroiły i dalej to robią jeden z ołtarzy. Na Wielkanoc pełniły służbę przy grobie. Swoją modlitwą wspierają wspólnotę parafialną. Organizowały i przygotowywały najważniejsze uroczystości parafialne jak: ł0-co lecie kapłaństwa ks. M. Fidyki, opłatki parafialne, 10 i 20-lecie parafii, beatyfikacja JPII.

Panie Żywego Różańca nigdy nie odmówiły pomocy parafii i innym potrzebującym modlitwy i poparcia finansowego. Na przykład w parafii zakupiły przedmioty i szaty liturgiczne, do grobu figurę Pana Jezusa, dzwon, alby dla ministrantów. Dały pokaźne dotacje na: dzwonnicę, nową wykładzinę w kościele, ławki. Do kuchni zakupiły maszynę do zmywania naczyń. Co roku kupują, kwiaty na Boże Narodzenie i do grobu pańskiego. Popierały i kontynuują wspierać misjonarzy którzy goszczą w parafii MBKP. Wspomagają finansowo kleryka z naszej parafii, który studiuje w tutejszym seminarium. To tylko kilka przykładów z działalności charytatywnej Pań z Towarzystwa Żywego Różańca.

Nie zabrakło wkładu finansowego na potrzeby Polonii. Odezwy Polonii edmontońskiej o poparcie dla potrzebujących nie były obojętne Paniom. Szczodrze odpowiedziały na zbiórkę na KUL, Dom dziecka w Polsce, pomoc Polakom na wschodzie, pomoc Polakom w Kazakstanie, budowę pomnika JPII i budowę seminarium diecezjalnego w Edmonton. Wiele członkiń, które organizowały Towarzystwo już odeszły od nas włącznie z ś.p. Panią D. Holik. One na pewno organizują przyjęcia u św. Piotra. Inne już są w podeszłym wieku i trudno im być tak aktywnymi jak to było 25 lat temu. Dużo dobrego zawdzięcza się tym Paniom. Oby ich praca się nie skończyła i życzeniem pozostałych członkiń Żywego Różańca jest to ażeby młodsze panie ze wspólnoty parafii MBKP zechciały dołączyć i kontynuować pracę rozpoczętą 25 lat temu.

Tekst: J. Łukomska, M. Batowska, W. Simansky, H. Fita

Zdjecia: Z. Cynar, Polonia Edmonton News

Komentarze

comments