Mieszkanie do wynajecia od zaraz NE Edmonton
- 1400sq , Osobne wejscie.
- Pelna lazienka
- Kuchnia & duzy living room
- internet & Cable TV
- 5 min bus do kolejki LRT
- 5 min samochodem do Antony Henday
- po informacje prosze dzwonic 780 473 3628 lub 780 903 3630
[socialpoll id=”2257654″]
Calisia Edmonton Polish Soccer Club przyjmuje zapisy do nowej, męskiej drużyny piłki nożnej w Edmonton na sezon 2015. Promujemy tym samym najstarsze miasto Polski -Kalisz w Edmonton. Szukamy sponsorów i trenerów. Pani Margaret Jaros została zaproszona do prezesowania temu nowemu klubowi i prosi o wsparcie i aktywne kibicowanie Calisii. Pani Jaros mówi również, “Dajmy szanse naszej młodzieży żeby pozostała aktywną częścią naszej Polonii w Edmonton.” Chłopcy z Calisia będą na bieżąco informować o wszystkich meczach tego sezonu.
—
Calisia Soccer Club is the newest Canadian and Polish men’s soccer team in Edmonton. We are taking registration for the outdoor season 2015. We are looking for people around age 16-25. The try-out and registration will take place on march 28 and 29 at 2:00 pm – 4:00 pm at Juventus Club House(10711 Hardisty Dr., T6A 3T9). Please come with your parent if you are under of age of 18. Please also bring your Alberta Health Care and $100 registration fee. Our future practices will take place every Thursday and Sunday 5:30 pm – 7:30. IF you have any question please contact our manager Malgorzata Jaros (7802187030) or the coach Tomasz Konior (7809994269).
Szanowni Państwo ,
W imieniu linii lotniczych KLM chciałbym poinformować , iż 5 maja br. uruchamiamy nowe połączenie na trasie Warszawa – Amsterdam – Edmonton, , z możliwością powrotu do Warszawy lub Krakowa.
Marcin Gielnik Account Manager for Air France – KLM – Delta in Poland
Dokument PDF KLM-Warszawa-Amsterdam-Edmonton
Coraz więcej studentów decyduje się na studiowanie poza granicami kraju. Bardzo często robią to w ramach programu Erasmus, który od 27 lat finansuje wyjazdy na studia do krajów Wspólnoty. Gdy naszym marzeniem jest studiowanie w krajach za oceanem, trzeba w większości działać na własną rękę. Przykładem osoby, która zdecydowała się na taki krok jest Kornel, z którym chodziłem do jednej klasy gimnazjum. Od paru lat studiuje w krainie płynącej syropem klonowym.
Dlaczego Kanada? Jak się tam znalazłeś?
Od małego (albo raczej od młodego, bo mały nigdy nie byłem [Kornel mierzy 202cm wzrostu – dop. T.H.]) zawsze chciałem polecieć do Ameryki Północnej. Stany, Kanada… No, może Meksyk bym sobie odpuścił. Oglądając hollywoodzkie produkcje, widziałem, jak tam wszystko jest ogromne, lśniące, nowe i imponujące. Zawsze chciałem zobaczyć to na własne oczy. Wraz z wiekiem moje zainteresowanie rosło, a chęć wylotu do Ameryki przerodziła się w chęć zamieszkania tam. Jeszcze trzy lata temu myślałem o tym, jako o marzeniu na przyszłość, czymś, co można spróbować zrobić po studiach. Na szczęście okazja trafiła się wcześniej. Po nieudanej przygodzie z Polibudą Warszawską, „wygooglałem” sobie „stypendia sportowe w Ameryce” i znalazłem agencję z Krakowa, która zajmuje się wysyłaniem młodych ludzi za ocean (oczywiście za odpowiednią opłatą). Zadzwoniłem, i dzięki pomocy pana Marka z tejże agencji, dzięki pomocy moich rodziców oraz swojej determinacji, udało mi się pokonać wszelkie przeszkody i zacząć swoją mroźną przygodę w kraju liścia klonowego.
Edukacja dla Ciebie jest odpłatna. W jaki sposób się utrzymujesz?
Finanse to spory problem. Szczególnie w jednym z najdroższych miast w Kanadzie. Fort McMurray – bo właśnie tu studiuję, jest miastem niesłychanie bogatym – ze względu na swoje bogate złoża piasków roponośnych – ale również strasznie drogim. Najgorszy był początek. Zanim wyleciałem trzeba było załatwić kilka rzeczy, a przede wszystkim uzbierać sporo hajsu. Po pierwsze – bilet lotniczy. Zagadka – co jest droższe – bilet lotniczy do Kanady w jedną, czy w dwie strony? Odpowiedź nie była wtedy taka oczywista. Miesiąc przed moim wylotem najtańszy bilet w jedną stronę kosztował koło 8.000PLN, za to w dwie strony trochę ponad 4.000PLN. Później trzeba było uzbierać pieniądze na czesne. Moje stypendium sportowe działa w ten sposób, że co semestr, dobrze się ucząc i grając w drużynie sportowej, uczelnia zwraca mi pieniądze za czesne. Ale pierwszy raz trzeba było te pieniądze wyłożyć z własnej kieszeni. Co nie było łatwe, ponieważ to wydatek rzędu 2300 dolarów kanadyjskich. Do tego dochodziły opłaty za wizę, za tłumacza przysięgłego (który tłumaczył moje dokumenty), i inne. Gdyby nie pomoc rodziców (w tym Taty, który znalazł mi pracę, gdzie mogłem też trochę dorobić), nigdy nie udałoby mi się zrealizować tego marzenia. Teraz nie jest już tak źle, bo po zapłacie czesnego, jedyne moje wydatki to jedzenie i akademik (jak to dobrze, że już nie palę – paczka Cameli to ponad 13,50 CAD). Mam dobrze płatną, ale cholernie nudną pracę na siłowni. Siedzę za biurkiem, daję klientom bransoletki, czasem sprzątam, czasem się kłócę z pięćdziesięciolatką, że nie może trenować w samym staniku sportowym. Poza tym, ciężka praca na boisku siatkarskim też się opłaca, bo za dobre wyniki sportowe też czasem wpadają sympatyczne, dodatkowe stypendia. Podsumowując: DA SIĘ PRZEŻYĆ.
Czytaj więcej @ http://niespie.com/o-canada-czyli-wywiad-z-kornelem-studentem-w-kanadzie/
Zapraszamy do konkursu wszystkich a szczególnie młodzież i dzieci do wykonania Pisanki Wielkanocnej – Ester Eggs w dowolnej technice. Konkurs ma pomóc w zachowaniu tradycji wykonywania pisanek wielkanocnych związanych z obrzędami okresu Wielkiej Nocy. Rozstrzygnięcie Konkursu Pisankowego w Niedzielę Palmową. Podpisane prace należy składać w Bibliotece Parafialnej, a najlepsze z nich zostaną nagrodzone. Wszystkie prace będą wystawione na okolicznościowej wystawie w dolnej sali parafialnej Kościoła Różańca Św.
Życzymy kreatywności i radości w dziele tworzenia!

” MIT O KANADZIE ” <3
Był w nas o Kanadzie mit
Który śnił się po nocach nierzadko
Była nadzieja na lepszy byt
Gdzie łatwiej wychować dzieci stadko…
Bo młodość powoli umyka
I szanse wydają się mniejsze
A tutaj życie takie same .
Wcale nie lepsze i nie łatwiejsze…
Tutaj słońce tak samo świeci
I kołaczy bez pracy tu nie ma .
Są te same radości , problemy
A dolary nie spadają z nieba…
Człowiek na emigracji smutnieje
Więc wracać do Kraju trzeba
Tam przynajmniej jesteś weselszy
Tam bociany mieszkają na drzewach…
One wracają co roku do siebie
Bez paszportów dolarów i wiz
I jest im dobrze na tym drzewie
Bo są w Polsce, gdzie wiara i KRZYŻ…
Maciej Wilk
Angielsko-Polski Program Szkolny im. św. Jan Pawła II zaprasza na „Open House” klasy 0 (Kindergarten) w dniu 5 lutego br. (czwartek) o godz. 19:00 w szkole St. Basil, 10210-115 Ave.
—
The św. Jan Paweł II Polish-Bilingual Program at St. Basil School cordially invites everyone to their Kindergarten Open House on Thursday, February 5th, at 7:00 p.m. Address: 10210-115 Ave.

Rok temu Chór Polonia przedstawił niezapomniane cygańskie wesele w najwspanialszym wydaniu.
W wypełnionej po brzegi sali bankietowej Domu Polskiego publiczność miała niecodzienną okazję, aby poznać kulturę i sposób życia tej często niewłaściwie postrzeganej mniejszości narodowej. To społeczność pełna kontrastów i piękna, w której religijne i kulturowe tradycje wplatają się również w elementy współczesnej mody i kultury.
Publiczność naturalnie była zaskoczona piękną cygańską muzyką , tańcem i śpiewem. Nie sposób było powstrzymać ręce od nagradzania aktorów oklaskami. Szczególną sympatię publiczności pozyskała sobie 11 letnia skrzypaczka Maja Budzińska, grająca utwory na cygańską nutę.
Przedstawienie uświetnił również „czardasz” w wykonaniu zaproszonej na to przedstawienie węgierskiej grupy tanecznej.
Przedstawienie było niezwykłym widowiskiem, z piękną dekoracją, dynamiką cygańskiej muzyki, spontanicznością, bogactwem niepowtarzalnych kostiumów przygotowanych z wielką dbałością i wiele innych atrakcji.
Jednym słowem, było to wspaniale barwne przedstawienie, które podbiło serca nie tylko polonijnej publiczności. Po przedstawieniu artyści wpadli w objęcia rodziny i przyjaciół, z pewnością w dowód wdzięczności za tak piękne przedstawienie.
Wielkie brawa, gratulacje i podziękowania dla organizatorów i solistów z Choru Polonia za przygotowanie pięknego, jubileuszowego spektaklu, który na długo pozostaje w naszej pamięci.
Kabaret „Cygańskie Wesele” odsłonił niesamowity potencjał artystyczny drzemiący w polonijnych artystach.
Wielkie Gratulacje i podziękowanie dla Choru Polonia za realizowanie artystycznych pasji i dostarczanie publiczności niezapomnianych wrażeń artystycznych.
Zygmunt Cynar