Podziel się tym artykułem z innymi

Wakacje w Kenora miałam zaplanowane od dawna. Niedługo przed wyjazdem natknęłam się w internecie na fragment książki Joanny Gierak-Onoszko “27 śmierci Tobiego Obeda” opisujący tragiczną historię miedzy innymi Chanie Wenjack, który uciekł ze szkoły w Kenora na północy Ontario w Kanadzie. Zakupiłam książkę Joasi, przeczytałam i wiedząc, że wkrótce będę w tym miejscu, obiecałam sobie, że zabiorę was tam i opowiem dlaczego 12 letni chłopak uciekał do domu na piechotę ponad 600 km. Dziękuję Joannie Gierak Onoszko za zezwolenie na udostępnienie fragmentów jej książki “27 śmierci Tobiego Obeda”

Wakacje w Kenora miałam zaplanowane od dawna. Niedługo przed wyjazdem natknęłam się w internecie na fragment książki Joanny Gierak-Onoszko “27 śmierci Tobiego Obeda” opisujący tragiczną historię między innymi Chanie Wenjack, który uciekł ze szkoły w Kenora na północy Ontario w Kanadzie. Zakupiłam książkę Joasi, przeczytałam i wiedząc, że wkrótce będę w tym miejscu, obiecałam sobie, że zabiorę was tam i opowiem dlaczego 12 letni chłopak uciekał do domu na piechotę ponad 600 km. Dziękuję Joannie Gierak Onoszko za zezwolenie na udostępnienie fragmentów z jej książki “27 śmierci Tobiego Obeda”.

Pomiędzy latami 1880-1996 ponad 150.000 Indiańskich dzieci systematycznie było odbieranych rodzicom i wywożonych do oddalonych tysiące kilometrów Residential Schools, prowadzonych przez Kościół i Kanadyjski Rząd. Dzieciom odbierano imiona imiona i nadawano numery. Zakazywano rozmów w ich rodowitym języku i zakazywano nawyków kulturowych. Polecam obejrzeć film “The Secret Path”, który opowiada o historii dwunastoletniego Chanie Wenjack , który w 1966 r. uciekł ze szkoły Cecilia Jeffrey Indian Residential School w Kenora. W szkołach tych była przemoc psychiczna, fizyczna, emocjonalna i seksualna. Zabierano dzieciom tożsamość i człowieczeństwo. Dopiero teraz nazwano to po imieniu LUDOBÓJSTWO! Rodzice próbowali różnych sposobów aby zatrzymać swoje dzieci w domu, ukrywali je, wysyłali na polowania, ale to nic nie pomagało, wręcz utrudniało ponieważ rodzice mogli zostać aresztowani za utrudnienia w sprawie. Dzieci zabierali i pakowali w pociągi, pociągi płaczących dzieci i wywożone tysiące kilometrów od domów. W niektórych szkołach dzieci były podłączane pod krzesła elektryczne i umierały jedno za drugim.

Z wyników badań wynika, że na rok 2016 tylko 66% Kanadyjczyków słyszało o Residential Schools, a zaledwie 40% o faktach jakie się tam działy. W latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku w szkołach tych przeprowadzano badania nad skutecznością suplementów witaminowych za zgodą Rządu Federalnego na niedożywionych indiańskich dzieciach, w tym dzieciach z Cecilia Jeffrey i pięciu innych szkołach w Kanadzie. Badani trzymani byli na dietach głodowych, również wstrzymane były zabiegi dentystyczne , gdyż według naukowców zdrowe zęby i dziąsła mogą zniekształcić wyniki. Lekarz i pielęgniarka szkolna eksperymentowali z czternastoma różnymi lekami, aby leczyć “kłopoty z uszami” w tej szkole. Po tych eksperymentach niektóre dzieci stały się głuche.

Anna Cichowlas