Podziel się tym artykułem z innymi

Dokładnie 38 lata temu, 13 grudnia 1981 r. o godzinie szóstej rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym informował Polaków o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju.Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom ulega ruinie. Struktury państwa przestają działać. Gasnącej gospodarce zadawane są codziennie nowe ciosy, warunki życia przytłaczają ludzi coraz większym ciężarem. (…) Rada Państwa, w zgodzie z postanowieniami Konstytucji, wprowadziła dziś o północy stan wojenny na obszarze całego kraju” – mówił w swoim przemówieniu generał Wojciech Jaruzelski

Władze komunistyczne jeszcze 12 grudnia przed północą rozpoczęły zatrzymywanie działaczy opozycji i “Solidarności”. W ciągu kilku dni w 49 ośrodkach internowania umieszczono około 5 tys. osób. W ogromnej operacji policyjno-wojskowej użyto w sumie 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów.

Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały ponad rok i były prowadzone ze szczególną starannością. Kontrolował je m.in. naczelny dowódca wojsk Układu Warszawskiego marszałek Wiktor Kulikow oraz ludzie z jego sztabu. W nocy z 8 na 9 grudnia 1981 r. w trakcie spotkania z przebywającym w Warszawie marszałkiem Kulikowem gen. Jaruzelski poinformował go o planowanych działaniach, nie podając jednak konkretnej daty ich rozpoczęcia.

Notatka z tego spotkania, sporządzona przez gen. Wiktora Anoszkina – adiutanta marszałka Kulikowa – została w całości opublikowana przez historyka IPN dr Antoniego Dudka w “Biuletynie IPN” nr 12 z grudnia 2009 roku Historyk IPN podkreśla, że wypowiedzi Kulikowa nie zawierały jednoznacznej obietnicy pomocy wojskowej w tłumieniu protestów społecznych w Polsce, ale też jej nie wykluczały.

Operacja wprowadzenia stanu wojennego rozpoczęła się w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Siły porządkowe MSW i WP zajęły obiekty Polskiego Radia i Telewizji oraz zablokowały w centrach telekomunikacyjnych połączenia krajowe i zagraniczne. Grupy milicjantów i funkcjonariuszy SB do internowania działaczy “Solidarności” i przywódców opozycji politycznej. Do miast skierowano oddziały pancerne i zmechanizowane, które umieszczono przy najważniejszych węzłach komunikacyjnych, trasach wylotowych i gmachach urzędowych

Na podstawie dekretu o stanie wojennym zawieszono podstawowe prawa i wolności obywatelskie, wprowadzono tryb doraźny w sądach, zakazano strajków, demonstracji, milicja i wojsko mogły każdego legitymować i przeszukiwać. Wprowadzono godzinę milicyjną od godz. 22 do godz. 6 rano, a na wyjazdy poza miejsce zamieszkania potrzebna była przepustka. Korespondencja podlegała oficjalnej cenzurze, wyłączono telefony, uniemożliwiając między innymi wzywanie pogotowia ratunkowego i straży pożarnej.

Stan wojenny wyrządził narodowi wiele krzywd.

Kornel Morawiecki opozycjonista z czasów PRL powiedział „dramat ludzi, pokrzywdzonych przez stan wojenny, jest w nich obecny nie tylko w sensie psychologicznym, jest także w sensie realnym. Stan wojenny złamał pierwszą “Solidarność” – tę z 1980 i 81roku, która miała propozycję innego, lepszego ustroju, nie tylko lepszego od komunizmu, ale i kapitalizmu i tamta “Solidarność” już się nigdy nie odrodziła. (…) To co powstało po okrągłym stole, to jest nieporozumienie. Poczucie prawdziwej solidarności społecznej zostało trwale zniszczone przez stan wojenny. – mówił Morawiecki.

Na konferencji prasowej w roku 2009 w Olsztynie J. Kaczyński mówił, że stan wojenny wyrządził narodowi wiele krzywd. “Do dziś dnia za to płacimy: i załamaniem społecznych nadziei, które wtedy nastąpiło i za setki tysięcy ludzi, którzy wyjechali z Polski, i za niemożliwość przeprowadzenia reform i ogromną ilość krzywdy ludzkiej, w tym także wypadki śmierci”

W piątek w całej Polsce odbyły się wydarzenia związane z 38. rocznicą wprowadzenia stanu wojennego. W Warszawie prezydent Andrzej Duda wręczył odznaczenia państwowe, a o 17:00 w byłym areszcie przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie została odprawiona msza święta w intencji ofiar stanu wojennego. O 19:30 w całym kraju odbyła się także akcja społeczna “Zapal światło wolności”, w której Polacy zapalili świeczki lub znicze w oknach, przy pomnikach i krzyżach i w ten sposób upamiętniając ofiary komunizmu w Polsce.

Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna”. To początek popularnej piosenki Kasi Sobczyk. Gdy w 1967 roku piosenkarka otrzymała nagrodę publiczności w Opolu za piosenkę “Trzynastego” zapewne nikt wtedy nie myślał, że piosenkarka już wtedy przepowiadała 13 grudnia jako zapowiedź ’wiosny wolności”.

Bogdan Koral Konikowski